środa, 14 listopada 2018

TRIO MUDR NA USPOKOJENIE, STABILIZACJĘ i DOBRY SEN


Kochani jogini!
Dzisiaj czas na sesję głęboko uspokajającą. Najpierw zrzucamy całe napięcie związane z gniewem i palącym trzewia/mózg/klatkę ogniem. Potem likwidujemy napięciowy ból głowy i karku. Na końcu głęboko wyciszamy i uspokajamy.
Zapraszam;-))

TRIO MUDR NA USPOKOJENIE, STABILIZACJĘ WEWNĘTRZNĄ I DOBRY SEN:


  • Muśti (najpierw pozbądź się gniewu) - 5minut 
  • Maha-Sirsa - wychłódź głowę, pozbądź się jej bólu, uspokój emocje i gonitwę myśli. Po prostu zgaś te rozżarzone węgle w swoim brzuchu, sercu i mózgu - 8-15minut (oddech - wdech do 4, wydech na 8, opcjonalnie oddech Sithali - wychładzający.
  • Mandala - uziemimy się trochę, ugruntujemy, pozostawimy czysty umysł (bez gonitwy myśli, zamartwiania się i irytowania), ustabilizujemy nasz umysł i ciało, dostrzegając przyczyny naszej nadaktywności i stojąc z boku, patrząc trzeźwo bez emocji na świat - 5-30minut. 30 doskonałe efekty!. Uspokaja.

1. MUśTI
 2. MAHA - SIRSIA
 3. MANDALA


Miłej praktyki i do zobaczenia! <3<3<3


JOGA Z KÓŁKIEM SESJA I - podkręć żywioł PITTA (mocny ogień;-))



Na zajęcia zapraszam w poniedziałki o 17:00 do Fitology (zapisy tutaj).


SESJA


 NAMASTE;-))

wtorek, 13 listopada 2018

Aromaterapia i domowe kosmetyki na bazie olejków - JESIEŃ/ZIMA


   Naturalne kosmetyki. Są najbardziej skuteczne dla Twojego ciała. Roztaczają kojący aromat melisy, lawendy, bergamotki czy cynamonu. Tak blisko natury, której potrzebujesz w okresie niskich temperatur, krótkich dni i powietrza przesyconego smogiem. Niedawno usłyszałam: "Po co mamy wracać do smarowania ciała olejem kokosowym, tak jak 40 lat temu, gdy nie było niczego innego?". Ale przecież to natura chroni nas i karmi. Dlaczego mamy padać ofiarą dużych koncernów produkujących kosmetyki przesycone chemią? Skoro to co najlepsze mamy od wieków pod ręką. Biorę więc wybrane olejki do aromaterapii, a jako bazę masło Shea, olej kokosowy, olej ze słodkich migdałów albo z macadami. Mieszam. Tworzę. Nakładam. Działa! Dodatkowo poprawia nastrój.




  Dzisiaj czas na wyjątkowo ciekawy zestaw olejków do aromaterapii ( Stara Mydlarnia). Grejpfrut z cynamonem, bergamotka, melisa, lawenda, Olej z pestek śliwki. Miksujemy. Stosujemy. Dodatkowo kadzimy w kominku. Melisa z bergamotką uspokoi skołatane nerwy subtelnie dodając energii. Grejpfrut z cynamonem otrzeźwi wczesnym porankiem ( nasze śpiące umysły). Lawenda z drzewem herbacianym działając antyseptycznie zapobiegnie złapaniu grzybicy paznokci, wymieszana z bazą (masłem shea, olejem macadamia czy kokosowym), nakładana wieczorem na stopy i dłonie, wzmocni kruche i łamliwe paznokcie i wygładzi spierzchnięta skórę pięt. A wszystko co dostępne w racjonalnych cenach, bez zbędnych składników chemicznych (sls, parabenów, perfum). Naturalne. Dla Was;-)).


 W następnym wpisie test "Plum oil". Nowy kosmetyk (czysty olejek z pestek śliwek) Starej Mydlarni. Przeznaczony do pielęgnacji przesuszonych i rozdwajających się końcówek włosów, skóry twarzy (nawilża, ujędrnia), stóp i dłoni ( zestala rozdwajające się i kruche paznokcie). Ja stworzę z niego domowe perfumy. Pachnie bosko! Delikatna i zmysłowa nuta marcepanu poprawi jesienno-zimowy nastrój pieszcząc zmysł węchu. Rozpali wyobraźnię!




Cieszcie się aromatyczną pielęgnacją;-).

NAMASTE;-)
TOP