poniedziałek, 9 grudnia 2019

Warsztaty Jogi Relaksacyjnej - odsłona II!





 Warsztat Jogi na relaks!



 Warsztat Jogi Relaksacyjnej w sam raz na pokonanie jesienno – zimowej chandry, złapanie pozytywnej energii i wymasowanie całego ciała. Rozluźnij się, odpręż, pozbądź się napięć z ciała.
Na warsztatach zastosujemy:

Techniki oddechowe (Pranayama) - głęboko odprężające i dotleniające ciało, rozluźniające, uspokajające natłok myśli i emocji, skutecznie redukujące stres.

Mudry (joga dłoni) - rozgrzewające, dodające energii, usuwające napięcie, uwalniające od stresu, medytacyjne i ułatwiające koncentrację.

Asany – pozycje jogi z pomocami (materiałowy, miękki wałek, klocki, kółka), uwalniające napięcie z przedniej, tylnej, bocznych taśm powięziowych, redukujące bóle w szyi, karku, na skroniach, w pośladkach, po zewnętrznych stronach ud. Pozycje redukujące napięcie w dolnym odcinku pleców, uwalniające od ociężałości, pomagające szybko zasnąć.

Jogę z kółkiem – pozycje rozciągające przykurczone mięśnie klatki piersiowej, otwierające biodra, rozluźniające napięcie w dolnej części pleców, delikatnie wzmacniające mięśnie brzucha.

Czeka nas:
• Funkcjonalna paca z powięzią;
• Joga relaksu (antistress joga) – praktykujemy asany i techniki oddechowe relaksujące, w zapachu odprężających kadzideł medytacyjnych:
- asany uwalniające napięcia z miednicy i lędźwi;
- otwierające klatkę piersiową;
- rozluźniające kark i szyję
- uwalniające głowę i twarz od napięć po całym dniu pracy z miną pokerzysty😉.
- uwalniające ciało i umysł od napięcia przedmiesiączkowego (PMS) - pozycje odwrócone na bolsterach i klockach, zwis głową w dół na hamakach – opcjonalnie inne asany do wyboru.

• Praktykujemy spokojną, powolną i świadomą jogę ze sprzętem: wałki (bolstery), paski, klocki, kółka, hamaki.

• Wisienką na torcie warsztatowym będzie medytacja, mudry oraz oddech uspokajający. Techniki szybkiego wyciszania emocji, zwalczające bezsenność, uwalniające od napięć przed okresem, bólu głowy, skroni, karku i dolnej części pleców. Rozluźnianie pasma biodrowo-piszczelowego – uwalnianie od kłucia i bólu po zewnętrznych stronach kolan, ud, w okolicach pośladków, po fitnessie, bieganiu, szaleńczej i rekreacyjnej jeździe rowerem miejskim, długich godzinach siedzenia, stania, tańczenia w szpilkach.

• Poczujesz się odświeżony i odprężony, bez napięć, z ulgą, spokojem, radością.

Otwórz serce na radość! Odpręż, zregeneruj umysł! Zrelaksuj ciało! Bez napięcia! Z uśmiechem!


ZAPISY I INFO


 Więcej informacji oraz zapisy tutaj: Facebook Fitology.






sobota, 30 listopada 2019

Masaż powięzi wspomaganiem praktyki jogi


Zmniejszona elastyczność mięśni, dużo stresu i większa sztywność po treningach.

Niedostateczna ilość rozciągania i czasu na regenerację między sesjami treningowymi. Długie siedzenie w tych samych pozycjach. Czynników jest wiele.

O powięź powinniśmy dbać. Nie ważne czy biegamy, pływamy, praktykujemy jogę, która wciąż kojarzy się głównie z fundowaniem sobie sporej ilości ćwiczeń rozciągających. Chodzimy w sztywnym, mało wygodnym obuwiu, po twardych, betonowych chodnikach. Jeździmy autem nieustannie używając pedałów gazu i hamulca. Nosimy zakupy i nasze dzieci. Ciało się męczy, napina, boli. Dlatego jako nauczyciel jogi wierzę w masaż powięzi! To działa;-)).

Jakim sprzętem się masować?

Używam rolek Blackroll. Ponieważ są profesjonalne, mają odpowiednią twardość, i sama zrobiłam uprawnienia Trenera Blackroll , oraz inne kursy w tym systemie. Masuję się już od dwóch lat. Mam zestaw rolek: MED (najłagodniejsza), STANDARD (średnia twardość) i PRO (twarda). Wszystkie mają gładkie powierzchnie bez karbowania. Do masażu stóp używam mini rolki. Do głębokiego masażu mięśni przykręgosłupowych i pleców, rozluźniania punktów spustowych na plecach (odcinek piersiowy, kark) stosuję Duoball (dla kobiet - średnica 8 cm). Stosuję go również, do uwalniania od napięcia, punktów spustowych w odcinku lędźwiowym i krzyżowym pleców, oraz na potylicy - ale to już "wyższa szkoła jazdy" i mogę Was jej nauczyć na treningach indywidualnych;-). 


Dziś pokażę Wam jak masujemy  przednie części podudzi uwalniając okolice piszczeli od piekącego bólu. Zobaczycie również pierwszą część masażu górnego odcinka pleców (od dolnych krawędzi łopatek do barków).

 


 



 


Więcej wpisów z masażem powięzi, oraz o dbaniu o całą tkankę regularnie, już wkrótce. 
Zaglądajcie na bloga!;-))
NAMASTE;-)
TOP