wtorek, 11 lipca 2017

Vinyasa otwierająca biodra i klatkę piersiową - przygotowanie do "mostka" sesja 1


    Pytasz : " jak mogę wykonać pozycję "koła" (potocznie zwaną "mostkiem") szybciej?
 Z doświadczenia zauważyłam, że nie da się przejść do tej asany "na siłę", " ja chcę teraz!", "bo muszę".

Kiedy zrobisz pełną wersję asany?

   Gdy mięśnie i tkanka powięziowa przodu ciała (klatki piersiowej, nóg, ramion, barków) staną się odpowiednio elastyczne oraz grupy mięśni tyłu ciała (pleców, nóg, ramion) oraz brzucha (zwłaszcza poprzeczny) odpowiednio wzmocnione. Gdy Twój kręgosłup odzyska zdrową ruchomość i wróci do ustawienia w neutralnych krzywiznach. Kiedy to się stanie?

  Nie myśl o tym. Praktykuj regularnie.  Dla każdego wypracowanie płynnego wejścia w asanę, przy utrzymaniu prawidłowej techniki, osiągnięte zostanie w zupełnie innym momencie praktykowania. Czas jest sprawą indywidualną. Jedni wykonają piękną urdhvę dhanurasanę już po 3 miesiącach, a inni dopiero po 3 latach.

NAJWAŻNIEJSZA JEST REGULARNA PRAKTYKA.

   A najlepsze efekty dają sesje jogi, na których łączymy płynność ruchu z oddechem. U osób ćwiczących pilates, utrzymujących aktywne napięcie mięśnia poprzecznego brzucha podczas każdej asany, wykonywanie pozycji "koła" jest bardzie świadome.

   Powyższe konkluzje pochodzą z moich własnych obserwacji oraz z 4,5 letniej praktyki. Przed rozpoczęciem praktyki jogi byłam już sportowcem i instruktorem fitness z 10-12 letnim stażem. Pilates wzmocnił ciało przez całkiem ładne 8 lat regularnych ćwiczeń. Niemalże do czysto indywidualnej perfekcji, opanowałam sztukę wyczuwania potrzeb własnego ciała oraz dowiedziałam się sporo o własnych słabych punktach, nierównościach w napięciach mięśniowych, sztywnościach w tkance powięziowej, utrwalonych wadach postawy. Odkryłam własny zakres ruchów w stawach biodrowych. Zlokalizowałam najsłabsze grupy mięśni w ciele oraz te najsilniejsze. Do nauki "mostka" podchodziłam świadomie, bez nastawienia na bycie najlepszą. Wiem co mogę, a czego nie zrobię.


SESJA

   Dzisiejsza sesja rozpoczyna wakacyjny cykl Vinyas, stopniowo uelastyczniających i otwierających klatkę piersiową i miednicę ( rozciąga i wzmacnia jednocześnie strategiczne grupy mięśni). Podczas tych praktyk będziemy stopniowo zwiększać ruchomość kręgosłupa, wzmacniać mięsień poprzeczny brzucha, rozciągać przykurczone mięśnie klatki piersiowe i przywracać właściwe napięcie mięśniom pleców, nadmiernie rozciągniętym i osłabionym przed dłuuuugie godziny siedzenia z aktywnym "rzeźbieniem" garba. Tego lata definitywnie wygnamy "garba" z pleców.

   Na sesje zapraszam osoby średnio i zaawansowane, które już śmiało wykonują urdhva dhanurasanę (pozycję koła). Osoby znające podstawowe asany, oraz praktykujące jogę regularnie i nieco dłużej (bez przeciwwskazań zdrowotnych), mogą zamiast "koła" ( mówiąc bardziej potocznie "mostka") pozostać w setubandhasanie i ominąć mocne rozciąganie przodu ciała podczas wygięcia w tył.





Uwaga, przy wejściu do świecy (sarvangasana) film trochę przeskakuje, więc nie przejmujcie się za nad to, tylko wejdźcie do sarvangasany wybranym sposobem. Albo nogi unosimy w górę pojedynczo, albo obydwie na raz.

Życzę Wam miłej sesji i dobrej zabawy. Przede wszystkim owocnej praktyki!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TOP